Remedium lyrics by Maryla Rodowicz - original song full text. Official Remedium lyrics, 2024 version | LyricsMode.com
Request & respond explanations
  • Don't understand the meaning of the song?
  • Highlight lyrics and request an explanation.
  • Click on highlighted lyrics to explain.
Maryla Rodowicz – Remedium lyrics
Wiatem zaczea rzdzi jesie,
Topi go w ci I czerwieni,
A ja tak pragne czemu nie wiem,
Uciec pocigiem od jesieni.
Uciec pocigiem od przyjaci,
Wrogw, rachunkw, telefonw.
Nie trzeba dugo sie namyla,
Wystarczy tylko wybiec z domu.
Wsi do pocigu byle jakiego,
Nie dba o baga, nie dba o bilet,
Ciskajc w reku kamyk zielony,
Patrze jak wszystko zostaje w tyle
W tak podr chce wyruszy,
Gdy pody nastrj I pogoda
Zostawi ko, ciebie, szafe,
Niczego mi nie bedzie szkoda.
Zegary stan niepotrzebne,
Pogubie wszystkie kalendarze.
W tak podr chce wyruszy,
Nie wiem czy kiedy sie odwae
Wsi do pocigu byle jakiego,
Nie dba o baga, nie dba o bilet,
Ciskajc w reku kamyk zielony,
Patrze jak wszystko zostaje w tyle
×



Lyrics taken from /lyrics/m/maryla_rodowicz/remedium.html

  • Email
  • Correct

Remedium meanings

Write about your feelings and thoughts about Remedium

Know what this song is about? Does it mean anything special hidden between the lines to you? Share your meaning with community, make it interesting and valuable. Make sure you've read our simple tips.
U
Min 50 words
Not bad
Good
Awesome!

Post meanings

U
Min 50 words
Not bad
Good
Awesome!

official video

Featured lyrics

0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z