Przedostalas sie w parszywy czas
Przez ulice zakazone bezradnoscia dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewnosc ze my
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach drog
Potrafimy w rzeczywisty sposob
Znalezc sie juz
W domu bedzie ogien
A do domu proste drogi
Wioda slusznie moje stopy
Nie zabraknie mi sil
Czas poplatal kroki
Jest lagodny I beztroski
Ma zielone kocie oczy
Tak samo jak ty
[Ref.:]
Nauczylem sie umierac w sobie
Nauczylem sie ukrywac caly strach
Nie do wiary ze tak bardzo plone
Nie do wiary ze rozumiem kazdy znak [ Lyrics from: http://www.lyricsmode.com/lyrics/c/coma/100_tysiecy_jednakowych_miast.html ]
Zapomnialem ze od kilku lat
Wszyscy gina jakby nigdy ich nie mialo byc
W stu tysiacach jednakowych miast
Gina jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy spia
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko blagam nie zalamuj rak
Chroni nas Bog
Ja moglbym tyle slow utoczyc
Kraglych I beztroskich
Ze slonego ciasta zmierzchow
Jesli zechcesz je znac
Wzrok przekroczyl linie
Horyzontu aby zginac
A ty przy mnie spisz I zyjesz
Nieodlegla w snach
[Ref.]
[Ref.]
To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Bo ciebie mi brak
Ciebie mi brak
Bo ciebie mi brak
Ciebie mi brak
To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Czekam